Ostatnia godzina lekcji strasznie mi się dłużyła w piątek :/ Wiecie tak dosłownie to cały tydzień się dłużył. No ,ale okey wróćmy do głównego tematu posta, czyli weekendu z Nikolą. Do jej domu pojechałam autobusem który jedzie z mojej miejscowości do jej miejscowości. Potem na zakupy w spożywczym i wieczór przy kompie. Około 2 poszłyśmy spać no i wstałyśmy o 9 z rana żeby się wyrobić na zakupy, jednak to za bardzo nam nie wyszło. Najpierw w łóżku leniuchowałyśmy potem Olivierka popilnowałyśmy. Śniadanie no i codzienna rutyna. W tedy nadszedł wyczekiwany moment czyli zakupy ,szkoda tylko że w deszczu. Szłyśmy przez całe miasto z parasolką no ,ale chociaż Nikola zyskała na tym. Kupiła sb parę bluzek i sweter. Niestety ,ale ja nie zrobiłam takich zakupów jak ona :/ Mama Nikoli pojechała w sobotę do mnie razem z Olim. Więc cały dom był nasz dopóki nie przyjdzie babcia Nikoli. W tedy zdecydowaliśmy się ze nagramy filmik. A propo tematyki tego filmiku... Pamiętacie jak chciałam nakręcić z Gabi filmik Best Friend Challenge ? No , to ten filmik nagrałam z Nikolą. Niestety ,ale tego filmiku tu nie będzie ponieważ usunął mi się z aparatu nie wiem jakim cudem to się stało. No ale zrobiłyśmy go i przy tym się nieźle naśmiałyśmy. Oczywiście potem kompanie i znowu komp. Oczywiście jak to ja musiałam coś zrobić, no więc ....rozlałam picie na naszą pościel. Cała pościel na balkon ,a my znowu na kompa i tak do godziny 3 lub 4 rano ,potem do 11 spaliśmy. Następnie sprzątanie, bo całkiem nieźle nabrudziłyśmy. O 16 już mnie nie było. Wujek Nikoli jechał po jej mamę i Olivierka no i zabrał mnie do domu. Tak się skończył mój weekend u Nikoli. Wieczorem poszłam po Karo no i okazało się ze ma skręcona kostkę i nie mogła wyjść ze mną na dwór. Nie było jej w pon. w sq ,ale we wtorek już była. Ogółem Weekend minął mi bardzo szybko i radośnie.
A jak minął wam weekend ?
Jak było ?
Co robiliście ?
Całuski wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)