Tak wiem nie było mnie tu już tydzień i za to bardzo was przepraszam
Ten tydzień był na prawdę dziwny oraz męczący. W poniedziałek nie miałam internetu. Następnego dnia to samo i następnego. W środę wróciłam późno do domu z zakupów i jeszcze nie miałm odrobionych lekcji i dlatego w ten dni nie było postów. Cociaż jest jedna dobra rzecz w tym że jeździłam na zakupy. Kupiłam sobie nareszcie sukienki na wesele. Parę dni przed ślubem dodam zdjęcie w tych dwóch sukienkach ,oczywiście jeśli nie zapomnę. Natomiast kilka dni po ślubie zrobię post w którym ocenie buty,torebkę,fryzurę i sukienki które miałam założone na weselu. W czwartek pojechałam z sis i mamą do kuzynki i tam byłam do 21 więć gdy tylko przyjechałam do domu zaczęłam się szykować do spania ,a lekcje odrabiałam (przepisywałam) na świetlicy w sq. A w piątek latałam po sklepach szukając sukienki dla kuzynki i mojej sis. W sobotę przyjechała moja kuzynka z dziećmi. No i cały dzień miałam zajęty... Odjechali dopiero dzisiaj no i postanowiłam napisać tego posta żeby wyjaśnić dlaczego nie pisałam postów przez tydzień. Do jutra ! Kocham was !
Całuski wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)