hej
Dzisiaj w nocy wiał silny wiatr. Co parę minut się budziłam i potem długo nie mogłam zasnąć. W Anglii też nie jest lepiej tak gdzie mieszka mój brat jest trochę podtopione miasto. Dobrze że nie koło jego domu :) Przed chwilą byłam odprowadzić Karo ,ponieważ przyszła do meni bo w naszej miejscowości nie było prądu dopiero przed chwilą przyszedł. Szczerze wam powiem że bym tego nie przeżyła gdyby nie było go do jutra ;_; Z Karolina grałam prawie cały czas na tablecie :) No dobra a ja teraz kończę bo znowu zaczęło lekko mrugać światło :cc
Wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)