hEJ
Nareszcie się wyspałam. Cały tydzień chodziłam spać około 22 a wstawałam o 6:20 :( Nie miałam czasu żeby postać ,ale dzisiaj t zrobiłam. Poszłam spać o 23 a wstałam chyba z 1 godz. temu :) Więc to dobrze. Dzisiaj miała być urodzinowa impreza Karo ale jednak nie będzie jej :( Ale i tak jej dam prezent tylko nie wiem czy dzisiaj czy jutro. Dopiero przed chwilą wszedłam na komputer, bo przedtem czytałam nową książkę. Wypożyczyłam ją w bibliotece szkolnej. Nosi tytuł "Nie odchodź Julio". Na razie całkiem nieźle się zaczyna :) A teraz lecę oglądać serial yoł :*
Wasza D.
PS: później będzie post i zdjęcia o tym jak mnie siostra wymalowała wczoraj
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)