Hejka
Pomyślałam ze dzisiaj zrobię tematyczny post :) Ale zanim przejdziemy do samego posta to postanowiłam że wam opowiem dlaczego taki tytuł. Wiele dziewczyn i chłopaków których znam lub znałam zawsze mi sie zwierzali w miłosnych sprawach Nie któźi czyli się oszukani a nie któźi nie wiedzieli co zrobić by dotrzeć do swojej drugiej połówki. Wiecie tak szczerze powiem wam że nw jak to się działo ze im to się udawało jak podążali za moją radą ,a ja swojej razy nie mogę wykorzystać. Za każdym razem gdy próbowałam choćby trochę to itak wszystko się przemieniało w coś odwrotnego. Czyli na przykład jak byłam zakochana to potem go nie wiedziałam ,a on mnie. Mam tego dosyć to jest takie skomplikowane i takie dziwne. Chciała bym mieć nareszcie chłopaka ,ale nie takiego obojętnego i takiego co do niego bym nic nie czuła tylko takiego który by się o mnie troszczył i przejmował się mną <3
Całuski wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)