Hejka
Właśie wróciłam od babci. U babci pod koniec mojej wizyty mały kot zakradł się pod samochód mojej siostry i wślizgnął sie do silnika. Nie wiemy czy żyje ale mam taką nadzieje ponieważ się z tym otem dzisiaj bawiłam.
Wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)