Hejka
Właśnie wróciłam z jeziora. Nie było tam dziewczyn :( Sarze ciocia nie pozwoliła ,Ali się nie chciała ,a Justynie mama nie pozwoliła. Tylko Hubert tam był. Oraz jeszcze parę osób z gimnazjum do którego będę chodzić. :( Dlatego większość czasu przeleżałam na kocu koło siostry opalając się. Ale potem gdy oni pojechali to poszłam z siostrą do wody by popływać a potem przyjechała moja kuzynka Lura i zaczęłyśmy razem pływać.
Całuski wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)