HEJ
Gdy weszłam do autobusu szkolnego to z Alą spytałyśmy się czy możemy jechać po Sarę i Justynę. Gdy je zobaczyłyśmy to zaczęłyśmy machać do nich bardzo się ucieszyły naszym widokiem. Potem ja usiadłam z Sarą ,a Ala z Justyną. Wydawało się że nasz ostatni dzień w starej szkole będzie piękny.... ale tak nie było.
SARA ZEMDLAŁA W KOŚCIELE I JEJ NIE BYŁO NA ZAKOŃCZENIU ROKU :c
A na końcu naszego przedstawienia zacięła się piosenka. Ale oprócz tego muszę wam powiedzieć ze ja nie płakałam a dlaczego? Bo nie było Sary !!! A tak w ogóle to tylko Ala Huber Sandra płakały przynajmniej tylko ich widziałam. Ale dopiero gdy wróciłam do domu to się rozpłakałam doszło do mnie to ze to KONIEC.
Całuski wasza D.
I właśnie za to Cię Kocham ;* ♥
OdpowiedzUsuńJa ciebie też :** kocham
Usuń