Hej
Niestety ale już po 2 godzinach spędzonych z dziewczynami Ala musiała jechać do domu z powodu ze jej brat podpalił kuchniee ( ma 16 lat i nie umie smażyć frytek i garnek spadł i się zapaliła cała kuchnia). Właśnie z tego chyba przez 1 godz. cały czas się z tego hihralismy razem z Sarą. A potem do moich braci na ranczo ,a potem tylko obiadek ,film i te trudne pożegnanie. Ale dzień był spoko narazie mam tak duzo spraw miłosnych dla kolegów do załatwienia ze mi głowa pęka ;((( Ale mam nadzieje że będą lepsze dni. Mam nadziej ze wam też minął tak samo fajnie jak mi.
Całuski wasza D.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Wszystkie nieprawidłowe komentarze zostaną usunięte :)